Skip to content

Sprawdź, na czym polega ta kontrowersyjna dieta

Posted in Dieta, and Zdrowie

Mówi się, że powinniśmy jeść  5 razy dziennie, w tym obowiązkowo śniadanie. Unikać tłuszczu, spożywać dużo węglowodanów złożonych i pić co najmniej 2 litry wody dziennie. Tylko co zrobić, jeśli stosujesz się do tych wszystkich złotych rad, a kilogramów, zamiast ubywać to przybywa?

Jak w takim razie zatrzymać ten proces i zmusić nasz organizm to spalania tłuszczu? Czy nie warto spróbować czegoś dokładnie odwrotnego, niż to, co robiliśmy do tej pory z mizernym skutkiem?

Co, jeśli Ci powiem, że najlepszym sposobem na spalanie tłuszczu jest…jedzenie tłuszczu? Brzmi jak absurd? To czytaj dalej 😉

Hormonem powodującym tycie jest insulina. Za każdym razem, kiedy coś jemy, trzustka produkuje insulinę, która „otwiera” komórki i wprowadza do nich glukozę (cukier, węglowodany). Z czasem, kiedy taka sytuacja następuje zbyt często, komórki nie są w stanie przyjąć już więcej glukozy, więc jest ona przekształcana w tłuszcz i przechowywana na zapas m.in. jako fałdka na brzuchu 😉 Aby to naprawić wypadałoby, najprościej mówiąc, dać komórkom odpocząć od tej insuliny. I tutaj przychodzi z pomocą kontrowersyjna dieta ketogenna.

Dieta ketogenna

Największy wzrost insuliny wywołuje spożycie cukru i węglowodanów. Na diecie ketogennej ograniczamy je więc do 10% spożytych kalorii, a ich źródłem są głównie warzywa. Pomaga nam to uspokoić gospodarkę hormonalną i, z czasem, ponownie uwrażliwić komórki na insulinę. Aby utrzymać odpowiednią ilość kalorii, zapewniającą nam energię w ciągu dnia, węglowodany zastępujemy tłuszczem, który „pod względem hormonalnym” jest neutralny. Wynosi to 60-70% przyjmowanych kalorii. Nie podnosi on poziomu cukru we krwi i tym samym nie wymaga dużej ilości insuliny podczas trawienia. Spożycie białka powinno wynosić ok. 20-30% kalorii zjadanych w ciągu.

Cały sens tej diety tkwi w tym, że w momencie tak niskiej podaży węglowodanów, organizm zmuszony jest do czerpania energii z innego źródła niż glukoza. Wykorzystuje on wtedy ciała ketonowe, które powstają z kwasów tłuszczowych. A więc „przeskakuje” ze spalania węglowodanów, na spalanie tłuszczu! Czyli dzieje się dokładnie to, czego potrzebujemy.

Najlepsze efekty, zarówno co do zrzucania zbędnych kilogramów, jak i poprawy stanu zdrowia, daje połączenie diety ketogennej i intermittent fasting, czyli kilkunastogodzinnych głodówek. W ten sposób, nasze ciało ma czas na przetworzenie tłuszczu zgromadzonego w postaci tkanki tłuszczowej na energię.

Pozdrawiam,

Magdalena

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Translate »
%d bloggers like this: